czwartek, 29 września 2016

BIELENDA ROSE CARE

Witam! Dzisiaj recenzja produktów z Bielendy nowej serii ROSE CARE. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam wszystko co jest związane z różami. ;D A szczególnie ich zapach i delikatność, dlatego też od razu jak zobaczyłam, że wyszła nowa seria kosmetyków z Bielendy, udałam się do Rossmanna i skusiłam się na sam początek na Kojącą wodę różaną oraz Olejek różany do mycia twarzy. Jak moję pierwsze wrażenia ? Zapraszam poniżej. :)
KOJĄCA WODA RÓŻANA 3w1 do cery wrażliwej, oczyszcza usuwa makijaż i łagodzi.Zawiera kwas hialuronowy, wodę rożaną, kompleks anti-ox i anti-pollution. Delikatnie i łagodnie odświeża skórę i zapewnia jej miękkość oraz uczucie komfortu (12,99zł).

Produkt jest idealny do pielęgnacji skóry wrażliwej, skóra po nim jest lekka i orzeźwiona, szczerze mówiąc właśnie takiego czegoś szukałam, ponieważ mam wrażliwą i delikatną skórę twarzy, więc nie wszystkie kosmetyki mi służą. Produkt również dobrze oczyszcza skórę po makijażu, a w połączeniu z olejkiem różanym do mycia twarzy daje świetny efekt czystej, miękkiej i nawilżonej skóry. Polecam! :)
OLEJEK RÓŻANY do mycia twarzy, cera wrażliwa. Oczyszcza, nawilża, łagodzi. Zawiera kwas hialuronowy, olejek z owoców róży, kompleks anti-ox i anti-pollution. Przeznaczony jest do oczyszczania, mycia delikatnej i wrażliwej skóry twarzy. Olejek daje efekt satynowej miękkości, wygładzenia, nie obciąża skóry,nie ściąga naskórka, nie wysusza, dba o skórę i ją pielęgnuje (18,99 zł).

Dla mnie sprawdza się rewelacyjne, używam go rano i wieczorem i jestem bardzo zadowolona, sprawdza się dokładnie tak jak opis od producenta, więc nie mam żadnych zastrzeżeń. Skóra po nim jest jedwabiście miękka, delikatna i odżywiona. Ma również piękny różany zapach. Nie wysusza skóry. Polecam! :)

 Pozdrawiam serdecznie! Veronica ;* 
 


poniedziałek, 19 września 2016

HOME&YOU



Cześć!Dzisiaj chciałam Wam pokazać jeden z moich prezentów urodzinowych, a mianowicie zestaw pielęgnacyjny z home&you oraz olejek zapachowy z piękną ozdobną buteleczką. Bardzo lubię takie zestawy i ozdobne buteleczki świetnie się prezentują na półkach toaletki. :) Zestaw pielęgnacyjny składa się z: żelu pod prysznic, balsamu do ciała, soli do kąpieli, peelingu do ciała oraz myjki. Wszystko ma bardzo delikatną konsystencje i pachnie bardzo subtelnie. Moim zdaniem takie zestawy to świetne pomysły na prezent, dlatego jak się zastanawiacie co komuś kupić na imprezę urodzinową, możecie się wybrać do home&you i tam znajdziecie takie perełki. :) Buziaki!
  
                              MIŁEGO DNIA KOCHANI :)

czwartek, 15 września 2016

PINK JUMPSUIT

Hej! Dzisiaj zdjęcia z mojej urodzinowej stylizacji. Kombinezon kupiłam w tamtym roku na wakacjach w Chorwacji, a dopiero teraz przyszło mi go założyć. ;) Też tak macie czasami? Że trzymacie swoje nowe perełki gdzieś upchane w szafie. ;)) Ja tak mam i to często, kupuje to co mi się podoba, a nie to co jest praktyczne i później musi natrafić się jakaś specjalna okazja, żebym to założyła. Kombinezon zaprezentował się wspaniale, jest idealny na lato. A Wam jak się podoba?
Buziaki! ;*

piątek, 9 września 2016

BUŁGARIA-GOLDEN SANDS

Hej! Dzisiaj krótka relacja z mojego wakacyjnego wyjazdu do Bułgarii z którego wróciłam niecały tydzień temu. Wyjazd oczywiście jak najbardziej udany, pogoda nam dopisała, spędziliśmy bardzo miło i zabawnie tam czas. Bułgaria sama w sobie, jako państwo nie jest zbyt zachwycającym krajem. Bieda bardzo rzuca się w oczy jak i również stare budynki, bloki i brudne ulice. Natomiast samo miejsce w którym byliśmy, a mianowicie Golden Sands- Złote Piaski, jest przepiękne. Plaża bardzo rozległa, czysta, śliczny żółto/złoty piasek, który błyszczy w promieniach słońca oraz ciepła czysta lazurowa woda. My akurat byliśmy w ostatnim tygodniu sierpnia więc nie było aż tak ogromnych upałów i na morzu były dość wysokie fale w niektóre dni przez co nie mogliśmy za bardzo popływać. Wzdłuż plaży, jest pełno sklepików i stoisk od których razem z moją koleżanką nie mogłyśmy się oderwać. ;) Mogłyśmy tam chodzić godzinami. ;) Golden Sands to miejsce w którym jest również pełno imprez,pubów i głośnej muzyki, wzdłuż Party Street na każdym kroku są kluby i świetne imprezy. Muzyka wszędzie leci tak głośno, że w hotelu ciężko mi było na początku zasnąć, także to miejsce polecam jedynie dla imprezowiczów i młodzieży, dużo rodzin z dziećmi oraz starszych osób było niezadowolonych z hałasu,głośnej muzyki i tłumów młodzieży. To by było na tyle, szkoda, że wakacje tak szybko się kończą, czas wrócić do szarej rzeczywistości. :) Poniżej przesyłam Wam kilka fotek. Buziaki ;*